W piątek, 4 kwietnia na ulicy Narutowicza w Radomsku doszło do groźnej kolizji czterech aut. Szczęśliwie w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany.
Do zdarzenia doszło przed godziną 12:00. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci radomszczańskiej drogówki, z ich ustaleń wynika, że:
- 61-letni kierujący pojazdem marki Iveco nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu i uderzył tył prawidłowo jadącego Mercedesa. Siła uderzenia spowodowała, że Mercedes zderzył się poprzedzającym go Citroenem. W efekcie tego zwanego efektu domina Citroen przemieścił się na przeciwległy pas ruchu gdzie doszło do zderzenia z prawidłowo jadącą Skodą - przekazuje Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko.
Choć całe zdarzenie miało dramatyczny przebieg, to na szczęście nikt z podróżujących samochodami nie został poszkodowany. 61-letni sprawca kolizji został ukarany mandatem.
- Apelujemy do kierowców o zachowanie ostrożności oraz odpowiednie odległości między pojazdami szczególnie w ruchu miejskim gdzie Nagłe zatrzymanie są często i mogą prowadzić do groźnych sytuacji